Archive for Listopad 2011

Po 300 złotych podwyżki dla policji i wojska (expose premiera).

Na Wall Steet się dzieje. W Europie się dzieje. Wszyscy cięcia, a siły podwyżki.. Wszystko mnie boli, toteż skojarzenia niewesołe. Wczorajsze demonstracje w Nowym Jorku i nie tylko (http://occupywallst.org/article/november-17-historic-day-action-99/) są równie groźne dla systemu władzy jak te, planowane przez Solidarność na 17 grudnia 1981, które stały się bezpośrednim pretekstem dla wprowadzenia Stanu Wojennego przez Generała Jaruzelskiego. Czy w USA stan wojenny jest możliwy,? Czy możliwe są rządy wojskowych i odwieszenie amerykańskiej konstytucji na kołku? Obawiam się, że tak. Co to ma wspólnego z tytułem tego wpisu? Bo u nas przygotowania ( tak na wszelki wypadek) do stanu wojennego trwają już od dłuższego czasu: (zanotowane na pewnej, niedawnej konferencji organizowanej przez Fundację WiP):

Kasia Lawrenc. Ja interesuję się polityką od bardzo niedawna, bo zaledwie ponad rok temu. Myślę, że ma to pewne zalety, bo postrzegam i dziwię się pewnym rzeczom, które… na które natrafiam. Myślę, że dzisiejsza konferencja jest dobrym miejscem żebym spytała Państwa co Państwo na ten temat myślą, ponieważ natrafiłam na Ustawę o Stanie Wojennym, która została uchwalona w 2002 roku przez nasz Sejm. To jest ustawa, która zmienia dekret Generała Jaruzelskiego z 1981 roku. I jakby Państwo przeczytali sobie tą ustawę, to okazuje się, że w tej ustawie jest tylko społeczeństwo i wojsko. Nie ma w ogóle nic na temat terroryzmu. Natomiast są tam takie zapisy jak na przykład obowiązek pracy przymusowej osób pomiędzy szesnastym, a sześćdziesiątym piątym rokiem życia. Część osób będzie zwolniona z tego obowiązku pracy, ale nie ma jeszcze rozporządzenia, które mówiłoby o tym jakie są kategorie ludzi, którzy muszą pracować i ludzi, którzy będą zwolnieni. Jest również informacja o tym, że w takim stanie zostaną zamknięte wszystkie organizacje pozarządowe, partie polityczne. Jest również informacja o tym… zakazie zgromadzeń, zakazie edukacji… ograniczeniu edukacji, o możliwości konfiskaty mienia. Bardzo szerokie uprawnienia ma Kościół, bo Kościół będzie mógł i zarówno gromadzić się, prowadzić edukację… wolność myśli i tak dalej.
[niezrozumiała uwaga]
… tak, ale chodzi o wypowiedzi, o radio, media, tego typu historie, tak? Taki tryb można wprowadzić… stan wojskowy można wprowadzić w czterdzieści osiem godzin. Bardzo prosta procedura. Rada Ministrów składa wniosek do Prezydenta, a Prezydent wnioskuje…za chwilę, za chwilę o tym… wnioskuje tam do Sejmu i czterdzieści osiem godzin mamy stan wojenny. Również ciekawe jest to, że właśnie teraz we wrześniu Pan Prezydent Bronisław Komorowski zatwierdził taką poprawkę do tej ustawy, że będzie można powołać stan wojenny również z powodu ataków w cyberprzestrzeni. Czyli mamy… możemy sobie wyobrazić przykładowo, mamy drugą akcję Wiki Leaks, nikt nas tutaj nie napadnie, a my będziemy mieli stan wojenny. Ja się dziwię. Tak, ja się dziwię, ponieważ… dziwię się, że mamy taką ustawę w Sejmie bo ta ustawa pozwala, w świetle prawa, odebrać nam, obywatelom wszelkie prawa. Dziwię się ponieważ nikt nas jako społeczeństwa nie spytał, czy my byśmy chcieli zapłacić taką cenę za demokrację. Być może ja, na przykład, wolałbym ponieść pewne ryzyko, że ktoś mnie zastrzeli na ulicy, ale nie chciałabym, żeby mój świat, po prostu, zmienił się w takim kierunku jaki prezentuje ta ustawa. I moje pytanie do Panów, Państwa, co Państwo sądzą? Czy Państwo uważają, że istnienie takiej ustawy jest normalne w naszym społeczeństwie?

Dziękuję.

Reklamy

Wągliktrądpi

  Nadciąga jakaś epidemia, czuję to w kościach, a zwłaszcza w telewizji. Jeszcze jest cicho w wiadomościach, ale liczba wyświetlanych filmów epidemiologiczno-katastroficznych gwałtownie wzrosła w ostatnich dniach. Taka mała przygrywka. Dobra epidemia z obowiązkowymi szczepieniami to zloty interes. Łza się kręci w oku każdego, kto odpowiednio zainwestował, na wspomnienie świńskiej grypy. A teraz chodzi o coś znacznie ważniejszego niż doraźny, nawet duży zysk. Chodzi o przetrwanie SYSTEMU. Sprawy powoli zaczynają przybierać dla systemu niebezpieczny obrót, a swołocz jakby traci respekt przed policją. A nawet… pożądane interwencje policji, takie jak w Oakland na poniższym filmie

Zamiast wzbudzić strach i należny respekt powodują zachowania zupełnie  kiedyś niewyobrażalne:

I tak spokojne miasto Oakland, miasto, w którym robiono wspaniałe interesy, stało się zarzewiem strajku (więcej, czytaj na http://www.occupyoakland.org/). Jeśli pomyśleć jeszcze o greckim referendum, hiszpańskich Oburzonych, to wydaje się, że dobrze przygotowana zaraza jest, na tę zarazę, najlepszym lekarstwem. Nie, nie trzeba rozpylać żadnych  aerozoli z wirusami wąglikatrądupi. Wystarczą media. Kilka odpowiednio dobranych filmów, rozmowy z ekspertami, poważne twarze spikerów wiadomości, jakieś zdjęcia z Angoli lub innego Hondurasu pokazujące spanikowanych nędzarzy i Oburzeni podłapią cykora. W trakcie epidemii przecież lepiej nie przebywać w tłumie. Gdyby jeszcze udało się załatwić obowiązkowe szczepienia dla 99%, to 1% mógłby poprawić stan swojego portfela. Same zalety. Epidemia zbliża się wielkimi krokami.