Archive for Kwiecień 2013

Tak niegdyś walczono z korupcją

ustawa

Reklamy

Już niedługo!

skala

Jestem szczęśliwy mogąc dzielić z wami dzisiaj ten moment, który przejdzie do historii jako pierwszy kontrolowany burdel obywatelski w Polsce. Skoro wiem, że czas jest zawsze czasem, a miejsce zawsze i jedynie miejscem, a co się dzieje, to się dzieje tylko jeden raz i tylko w jednym miejscu, cieszę się, że jest tak jak jest

.

  1. Człowiek ma prawo do ciepłej wody, ogrzewania w zimie i do dachu z dachówek.
  1. Człowiek ma prawo umrzeć, ale nie jest to jego obowiązkiem.
  1. Człowiek ma prawo do błędów.
  1. Człowiek ma prawo do wyjątkowości.
  1. Człowiek ma prawo kochać.
  1. Człowiek ma prawo być niekochany, ale niekoniecznie.

W pewnym sensie przybyliśmy tutaj by zrealizować czek. Kiedy twórcy naszej Rzeczypospolitej pisali słowa naszej Konstytucji, podpisali obietnicę, której podlega każdy obywatel. Ten zapis był obietnicą, że wszyscy ludzie będą mieli zagwarantowane niezbywalne prawa do życia, wolności oraz dążenia do szczęścia. Dziś jest oczywiste, że Rzeczypospolita nie dotrzymała tej obietnicy, że jej mieszkańcy są zaniepokojeni panującym burdelem. Zamiast honorować to święte zobowiązanie, Polska dała nam zły czek; czek, który wraca z podpisem “niewystarczające fundusze”, a każdego nowonarodzonego obywatela obdarzyła długiem pierworodnym.

Ponieważ okazało się, że Prawda i Dobro nie istnieją jedyną, możliwością jaka nam pozostała jest Piękno. Zanurzmy się w Pięknie Pierwszego Kontrolowanego Burdelu Obywatelskiego!

W imieniu Spółek Miejskich z Nieograniczoną Nieodpowiedzialnością otwieram Obywatelski Burdel! Niech Moc Będzie z Wami!

 

Boston calling….

… i znowu Artur Karwicki , ma chłopak wenę, albo Go Muza kopnęła

  Organizuje się w Warszawie ”biegi po zdrowie” i ..nawet tak zdawałoby się pożyteczna, bezpieczna inicjatywa …. może skończyć się czymś tragicznym….

Jeszcze nic niewiadomo…Mówi się, że Polska jest bezpieczna od zamachów…ale…wszyscy wiemy… że …mamy po prostu …ZWYKŁE SZCZĘŚCIE…, że islamscy ekstremiści nie są naszym krajem PÓKI CO zainteresowani…

MAmy eksplozję budek z kebabami, w prawie każdej dziurze jest ich kilka… powoli nasz kraj staje się KEBABISTANEM… 🙂 Ciekawe czy istnieją już mafie kebebiarskie… 😛 Nie wiem, byćmoże jest to pewna głeboko zakamuflowana taktyka braci islamistów, żeby nas tymi mielonymi psami i kotami truć? I tak nas na wędkę łapać podstępem? Oczywiscie śmieję się….

Nie mniej…. nie ulegajmy bezreflesyjnej, sztucznej…TOLERANCJI… na siłę… to pojecie nie od dziś

jest w modzie….i bardzo często używane jest na wyrost…wielu nim sobie wręcz, mówiąc eufemistycznie, ”buzie” wycierać… choćby po zjedzeniu soczystego kebaba ociekajacego gestym sosem…

I tylko kiedy powie się cokolwiek krytycznego na temat gejów, muzułman..innych newralgicznych tematów tabu pełniących tutaj wręcz role sacrum ….zostaje się odznaczonym trzymamnym płytko w kieszeni na tę okazję tytułem ”faszysty”, ”homofoba” etc… trudno nie oprzeć się wrażeniu, że Ci ludzie sami stosują faszyzm zakamuflowany ”przemocą symboliczną” zwany…(takze bardzo modne ostatnio pojęcie, niewątpliwie takze nadużywane, choć dużo prościej i klarowniej jest je zobiektywizować)… Wracając do tematu…
NIE WIEMY JESZCZE KTO TO ZROBIŁ….
Nie mniej bardzo prawdopodobne jest, że byli to islamiści…na razie tylko gdybam…
Lampka w głowie mocno mi się zaświeciła.. i chwilowo wyłacznik się zablokował….skoro NY, skoro Madryt, Boston, Londyn…to WARSZAWA lekceważąc dalej(niestety taka jest pewnie prawda) to niewątpliwe zagrożenie jakim jest agresywny islam…ma sie czego obawiać…

Nie siejmy psychopaniki…nie demonizujmy tej religii…ale…nie powinno się islamu traktować bezkrytycznie…tylko i wyłącznie w imię jakże ekspansywnej tolerancji z grubą opaską na gałkach ocznych…

W Londynie dochodz już do tego, że ludnosc muzułmańska rząda publicznie na demonstracjach legalizacji szariatu i ogłasza, że prawo UK zostało im siłą narzucone… JESTEŚCIE TU TYLKO GOŚĆMI, PAMIETAJCIE!
Meczet w Warszawie stanął…i niech na tym się skończy…
To tyle.
A teraz idę sie napić herbatki na uspokojenie…bynajmniej nie ”bostońskiej”

GUNS OF BOSTON….BOSTON CALLING….”Bostońska herbatka” nie jest smaczna… Nurtuje mnie dlaczego akurat Boston?

Pamiętacie historię? XVIIIw… skojarzenie bardzo odległe, ale czy tak zupełnie bez związku…nie wiemy kto to zrobił… wtedy bunt przeciw UK, w XXI wieku….bunt na pokładzie?!

Post Facktum:

Pospieszyłem się z tymi bostońskimi teoriami gorącej głowy….to raczej wygląda na amatorszczyzne…zapewne jakiś kolejny wariat, tak jak z Batmanem….
Dokąd zmierzasz Ameryko?! ”Jakie to wszystko jest piękne…w porównaniu”….My tu mamy RAJ! Nawet jakby był prawdziwy paradis… to i tak byśmy psioczyli. Że za dobrze jest.
No i teorie spiskowe….zjawisko które dotyka całego Świata…ale nie wiem czy nie jesteśmy w nim Mistrzami. Przyświeca mi popularna zasada Brzytwy Ockhama czyli ”bytów nie mnożyć, fikcyj nie tworzyć” i trudno o zdrowsze podejście…Chyba jedyna droga unikniecia paranoi…
Z tą teorią o islamistach to przywaliłem jak, nie przymierzając, red. Gmyz,z trotylem… :))))
Znajomi fejsbukowi z USA(głównie pankowcy i outsiderzy) niemal nzgodnie twierdzą, że to była akcja CIA. Nei dziwię się, że Macierewicz z p. Fotygą tam właśnie jeździli ze swoimi teoriami. Pytanie czy to My spiskujący mamy się czego uczyć od AMerykanów, czy też na odwrót? A podobno ”Każdy się boi swojej paranoi”. JAk widać, NIE KAŻDY 😉
”TRZEBA ZROBIĆ ŚCIEPĘ NARODOWĄ…” i KUPIĆ TARCZĘ ANTYRAKIETOWĄ…przeciwko rakietom przenoszącym SPISEK…DALEKIEGO i KRÓTKIEGO ZASIĘGU…przeciwko ”starym kapiszonom” na wszelki wypadek też…

K